Sitemap
Udostępnij na Pintereście
Nowe badania pomagają rzucić światło na to, dlaczego u większości palaczy nie rozwija się rak płuc.Fotodysk/Getty Images
  • Naukowcy zbadali komórki płucne od palaczy i osób niepalących pod kątem mutacji.
  • Odkryli, że palacze mają więcej mutacji w swoich komórkach niż osoby niepalące.
  • Odkryli również, że częstotliwość mutacji nie różniła się znacząco między nałogowymi i mniej nałogowymi palaczami.
  • Podejrzewają, że u podstaw tego mogą leżeć mechanizmy naprawy DNA, ale twierdzą, że potrzebne są dalsze badania.

Rak płuc jestgłówną przyczynąśmiertelności z powodu raka w Stanach Zjednoczonych i jest to bardzo silnepołączonydo palenia papierosów.

Od dziesięcioleci naukowcy podejrzewali, że chemiczne substancje rakotwórcze w dymie papierosowym uszkadzają DNA i prowadzą do:mutacje powodujące raka.

Jednak ograniczenia metod badawczych i projektowania oznaczały, że do tej pory tej teorii nie można było jednoznacznie udowodnić, ponieważ nie było sposobu na dokładny pomiar mutacji w normalnych komórkach.

Niedawno naukowcy z Albert Einstein College of Medicine w Bronx w stanie Nowy Jork zastosowali nowe metody do oceny mutacji genetycznych w komórkach płuc u nałogowych palaczy i osób, które nie palą.

Odkryli, że palacze mieli znacznie więcej mutacji w komórkach płuc niż osoby niepalące.Jednak nałogowi palacze nie mieli więcej mutacji niż palacze mniej nałogowi.

Badanie zostało opublikowane wNatura.

Próbki komórek

Do badania naukowcy pobrali próbki komórek płuc i dróg oddechowych od 33 osób, w tym:

  • 12 osób dorosłych bez historii palenia w wieku 18-86 lat
  • 2 nastolatków bez historii palenia
  • 19 palaczy, w tym 7 byłych i 12 obecnych palaczy w wieku 44–81 lat

Palacze zgłaszali, że palili od 5,6 do 116 paczkolat papierosów.Jeden paczkorok odpowiada 20 papierosom dziennie przez rok.

Naukowcy zauważyli, że u 14 z 19 palaczy zdiagnozowano raka płuc wraz z jednym niepalącym.

Do analizy komórek naukowcy wykorzystali amplifikację pojedynczej komórki wielokrotnego przemieszczenia (SCMDA). Opracowali SCMDA w2017w celu zmniejszenia błędów sekwencjonowania i lepszej identyfikacji mutacji w porównaniu z innymi metodami sekwencjonowania pojedynczych komórek całego genomu.

W końcu naukowcy odkryli, że mutacje ludzkich komórek płucnych kumulują się z wiekiem i że palacze mają więcej mutacji niż osoby niepalące.

Zauważyli jednak, że nie zaobserwowali statystycznie istotnej liczby mutacji w genach kierowcy raka, takich jak Notch1, jako2020badanie znalezione wcześniej.

Mówią, że nie był to nieoczekiwany wynik, ponieważ mutacje zdarzają się losowo i ponieważ przeanalizowano tylko trzy do ośmiu jąder na osobę.Mówią, że bardziej dogłębna analiza może dać różne wyniki.

Stwierdzili, że ich najciekawszym odkryciem było jednak to, że częstotliwość mutacji ustabilizowała się po 23 paczkolatach wypalania papierosów.Oznacza to, że nałogowi palacze niekoniecznie mieli więcej mutacji niż palacze lżejsi.

Ponadto powiedzieli, że zjawisko to nie jest związane z występowaniem raka, ponieważ częstość mutacji u pacjentów z rakiem nie różniła się znacząco od tych, którzy nie mieli raka.

Mechanizmy leżące u podstaw

Aby wyjaśnić, dlaczego częstotliwość mutacji ustabilizowała się po 23 paczkolatach, współautor badania dr.Jan Vijg, profesor i przewodniczący Wydziału Genetyki w Albert Einstein College of Medicine, powiedział Medical News Today:

„Po pierwsze, [niektórzy palacze] mogą mieć lepsze systemy detoksykacji, aby zająć się związkami mutagennymi w dymie tytoniowym, zanim zdążą uszkodzić DNA genomu komórki”.

„Po drugie, mogą mieć doskonałe systemy naprawy DNA, które zajmą się uszkodzeniami DNA i naprawiają je szybko za pomocą tylko kilku błędów, które normalnie powodują mutacje. Szczególnie interesuje nas ta ostatnia możliwość, ponieważ możemy ją przetestować za pomocą naszej metodologii” – wyjaśnił.

W artykule naukowcy twierdzą jednak, że nie ma dostępnych dowodów na zdolność do naprawy uszkodzeń przy minimalnym obciążeniu mutacją.

Niemniej jednak, podsumowując swoją pracę, naukowcy twierdzą, że ich badanie pokazuje, że palenie zwiększa ryzyko raka płuc poprzez zwiększenie częstotliwości mutacji genetycznych.

Dodają, że ich odkrycia mogą również wyjaśniać, dlaczego tylko 10-20% palaczy rozwija raka płuc i że może to być spowodowane naprawą DNA lub optymalizacją detoksykacji dymu tytoniowego.

Ostatecznie twierdzą, że ich badanie dostarcza racjonalnych podstaw do dalszej oceny czynników ryzyka raka płuc, które modulują podatność na mutacje prawidłowych komórek oskrzeli.

Ograniczenia nauki

Zapytany o ograniczenia swoich odkryć, dr.Vijg wyjaśnił: „Najpoważniejszym ograniczeniem jest to, że nie możemy wykryć wszystkich rodzajów mutacji. Na przykład za pomocą naszej metody w pojedynczych komórkach nie można wykryć dużych mutacji strukturalnych, które usuwają więcej niż jedną lub kilka par zasad”.

„Prawdopodobnie nie ma wielu takich mutacji, ale mają one znacznie poważniejszy wpływ na zdrowie komórki. Obecnie pracujemy nad takimi metodami – dodał.

„[Naukowcy odkryli], że mutacje pojawiają się wraz z wiekiem u [palaczy i] niepalących”Dr.Osita Onugha, torakochirurg i adiunkt w chirurgii klatki piersiowej w Saint John’s Cancer Institute w Providence Saint John’s Health Center w Santa Monica w Kalifornii, powiedziała MNT.

„Tak więc, jeśli palisz, powinieneś przestać, aby zmniejszyć ryzyko. Ale dla niepalących, poza próbą zdrowego życia, jest to niestety część starzenia się. Badanie nie dotyczyło tego” – wyjaśnił.

Pytany o ograniczenia, dr.Onugha powiedział: „Najbardziej rażące ograniczenia to wielkość próby i brak dopasowanych wiekowo kohort”.

Wszystkie kategorie: Blog